Zdaniem Ganczara sytuacja lubuskich rolników jest bardzo poważna. Szef rolniczej Samoobrony dodaje jednak, że nie we wszystkich powiatach susza dała się rolnikom we znaki. W niektórych rejonach jest nieco lepiej.
Wojewoda lubuski zwrócił się do już wójtów i burmistrzów o analizę sytuacji w poszczególnych gminach.
Szusza na polach
Premier powinien ogłosić stan klęski żywiołowej w związku z suszą. To opinia Ireneusza Ganczara z lubuskiej Samoobrony. Jego zdaniem tylko w taki sposób można pomóc lubuskim rolnikom, którzy z powodu upałów nie mogą liczyć na udane plony.

Popiół na polach
Lubuskie rozwija się za wolno
Zaświadczenie kierowcy nie pomoże
Z forum: Oświadczenia majątkowe samorządowców