Według danych Centrum Zarządzania Kryzysowego wojewody lubuskiego Bóbr przekroczył stany ostrzegawcze w Szprotawie i Żaganiu. Rano brakowało dwóch centymetrów do poziomu alarmowego.
Zygmunt Kowalczuk z Centrum Zarządzania Kryzysowego jednak uspokaja - rzeka zaczęła już opadać i nie ma powodów do niepokoju. Bóbr jest stale monitorowany przez miejski zespół reagowania kryzysowego w Żaganiu.
Wody w Bobrze zaczęło przybywać ponieważ w górach zaczął topnieć śnieg, a do tego występują przelotne opady deszczu. Wpływ na tę sytuację ma także spuszczanie wody ze zbiornika retencyjnego Bukówka na Dolnym Śląsku.
Wysoki stan Bobru
Burmistrz Żagania wprowadził na terenie miasta stan pogotowia przeciwpowodziowego. Powodem jest wysoki stan rzeki Bóbr, który zbliżył się do stanów alarmowych.

Ogolili akacje do końca
Plany drugiej części obwodnicy
Plany do poprawki
Epidemia w mieście
Likwidacja połączenia kolejowego