- Przed godziną 13 nasi strażacy w Szprotawie otrzymali zgłoszenie o pożarze w jednym z mieszkań przy ulicy Krasińskiego. Wysłane zostały tam dwie jednostki – informuje rzecznik prasowy żagańskiej straży pożarnej Waldemar Kasperowicz.
Po przybyciu na miejsce i wejściu do płonącej kawalerki strażacy zauważyli leżącego na łóżku mężczyznę. – Był poparzony, natychmiast przekazaliśmy go pogotowiu.
Po przewiezieniu na izbę przyjęć okazało się, że nie żyje – mówi W. Kasperowicz. Mężczyzna miał ponad 60 lat, najprawdopodobniej mieszkał sam. Przyczyną śmierci było zapewne zaczadzenie, ale to wykaże dopiero sekcja zwłok.
Co mogło być przyczyną pożaru? – Prawdopodobniej niedopałek papierosa, znaleziony przy tym mężczyźnie. Wygląda na to, że z nim zasnął – wyjaśnia żagański strażak.
Mężczyzna spłonął we własnym mieszkaniu
Wczoraj ok. godz. 13.00 strażacy znaleźli przy ul. Krasińskiego poparzonego mężczyznę. Po przewiezieniu go do szpitala okazało się, że nie żyje.

Szkolenia dla bezrobotnych
Nowy most połączy Sieraków ze światem
Starosta do odwołania
Zobacz wystawę pontyfikat Jana Pawła II
Festiwal Sztuki Pół żartem, pół serio