Mężczyzna działał na południu województwa lubuskiego, w okolicach Szprotawy. Przez trzy lata pracownik Providenta podpisywał umowy pożyczkowe z klientami na ich nazwisko, ale nie wypłacał im pieniędzy. Pieniądze brał dla siebie.
Jak ustalono w śledztwie, 43-latek w kilku przypadkach zdołał nakłonić swoich klientów do podpisania umowy pożyczki in blanco. Przekonywał np., że pieniądze są mu potrzebne ze względu na trudną sytuację finansową, czy pogrzeb w rodzinie. Oszukani klienci zostali z długami.
Lewe pożyczki
Do 8 lat pozbawienia wolności grozi 43-letniemu pracownikowi Provident Polska, który oszukał ponad 30 klientów i własną firmę na ponad 90 tys. zł. Akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie trafił do sądu.

16 – 18 czerwca Dni Szprotawy
Nowe połączenia kolejowe od 10.12.2006 w województwie lubuskim
Co dalej z drogą?
Zmiany i nowości w Izbie Historii
Przebadaj się!
Tu na razie jest gruz
Mistrzowskie korki na granicy