Elżbieta Czerniawska. radna niezależna, chce, aby Lech Kaczyński był patronem placu przy ratuszu, gdzie odbywają się wszystkie oficjalne uroczystości w Szprotawie.
- O tragedii pod Smoleńskiem nie wolno nam nigdy zapomnieć, stąd taki pomysł. Wiem, że wielu mieszkańców miasta myśli podobnie, stąd mój wniosek do rady - stwierdziła radna w rozmowie z Radiem Zachód.
Zdaniem Elżbiety Czerniawskiej, plac przy ratuszu jest najlepszym miejscem do nazwania go imieniem prezydenta Lecha Kaczyńskiego, bo - oprócz tego, że jest to jedno z najważniejszych miejsc w mieście, to po nadaniu mu patrona nie trzeba będzie dokonywać żadnych zmian adresowych.
Inicjatywę radnej ze Szprotawy z ostrożnością przyjmuje poseł Marek Ast. Zdaniem szefa lubuskiego PiS, trzeba dokładnie sprawdzić, czy pomysł nie wywoła żadnych kontrowersji. - Sami nie podejmujemy takich działań, jeśli jednak mieszkańcy chcą z potrzeby serca uhonorować w ten sposób zmarłego prezydenta, to rozumiem taką potrzebę - powiedział.
Dyskusja nad specjalnym uhonorowaniem Lecha Kaczyńskiego przez radnych Szprotawy odbędzie się jeszcze na majowej sesji Rady Miasta.
Zmarły prezydent patronem placu?
Czy Szprotawa będzie miała pierwszy w Polsce plac imienia Lecha Kaczyńskiego? Z taką inicjatywą uhonorowania tragicznie zmarłego prezydenta wystąpiła jedna z radnych.

2,5 promila o 7.00 rano
Strażacy ścigali się we wspinaczce po... drabinie
Uwaga na niewypały!
Ujawnili kradzież prądu
Jechał ciężarówką mając 2 promille