Jeden z lekarzy nie rozpoznał pęknięcia śledziony, w wyniku czego ranna w wypadku pacjentka zmarła, drugi natomiast wypisał ze szpitala pacjenta z obrażeniami zagrażającymi jego życiu. W wyniku przeprowadzonych śledztw ustalono, że w pierwszym przypadku poszkodowana w wypadku samochodowym kobieta trafiła do szprotawskiego szpitala, gdzie została przyjęta na oddział chirurgiczny. Nie przeprowadzono tam jednak odpowiednich badań.
W drugim przypadku inny lekarz z tego samego szpitala postawił złą diagnozę - nie rozpoznał obrażeń głowy u pacjenta, zagrażających jego życiu. Chorego udało się uratować dzięki pomocy udzielonej mu w szpitalu w Jeleniej Górze.
Biegli jednoznacznie w obu przypadkach wskazali na błędy w sztuce lekarskiej. Według ich opinii, przyczyną zgonu kobiety było niezastosowanie odpowiedniego postępowania i odstąpienie od wykonania nakłucia jamy otrzewnej, co nie pozwoliło na rozpoznanie pęknięcia śledziony.
Szprotawscy lekarze przed sądem
Przed sądem stanie dwóch lekarzy ze szpitala w Szprotawie. Prokuratura oskarża ich o błędy w sztuce lekarskiej. Obu grożą grzywny, kary ograniczenia wolności albo do roku więzienia.

Szczegółowy plan obchodów Jarmarku Michała
Rozmawiali o pieniądzach na leczenie
Przedszkole za darmo
Gdzie jest Mariusz ??
Uwaga kierowcy!!!
Nowy sprzęt dla straży
Tańsze pociągi