Emma oszczędziła Lubuskie
Tylko nieznacznie doświadczyło województwo lubuskie skutków orkanu Emma. Wprawdzie wiatr w porywach przekraczał 100 kilometrów na godzinę ale nie spowodował on żadnych nadzwyczajnych sytuacji. Apogeum wiatr osiągnął około godziny 20. W jego wyniku nikt nie został ranny, są natomiast straty materialne.
Strażacy mieli sporo pracy; w sumie interweniowali 103 razy. Były to głównie wezwania do usunięcia drzew, które upadły na drogę. Strażacy usuwali też powalone słupy energetyczne i telefoniczne oraz reklamy. W kilku przypadkach wzywani byli też do zabezpieczenia zerwanych częściowo dachów.

Uważaj na francuza
Wiosenne spotkania z poezją
Ogień przed północą
Nikola będzie zdrowa
Szprotawę wycięli