Podczas akcji gaśniczej z kamienicy ewakuowano, przy pomocy podnośnika i drabiny, pięć osób, w tym dwoje dzieci. Większość mieszkańców zdołała w porę opuścić budynek.

Z budynku ewakuowało się bądź zostało wyprowadzonych łącznie 26. osób. Sześć trafiło na obserwację do szpitala.

Na razie nie jest znana przyczyna pożaru. Strażacy nie wykluczają, że mógł on wybuchnąć w lokalu, w którym znaleziono zwłoki.

Obok mieszkania spaliła się część klatki schodowej i poddasza budynku. Obecnie trwa dogaszanie pogorzeliska i neutralizacja ostatnich zarzewi ognia.

W akcji gaśniczej uczestniczyło dziewięć zastępów straży pożarnej. Wyjaśnieniem okoliczności tragedii i jej przyczyny zajmie się policja.