Na koniec stycznia br. zarejestrowanych w lubuskich urzędach pracy było 93,5 tys osób, czyli o 4,3 tys. więcej niż miesiąc wcześniej. Wzrost odnotowano we wszystkich powiatach. Najgorsza sytuacja jest w powiecie żagańskim (przybyło 769 bezrobotnych), obydwu powiatach zielonogórskich (w grodzkim o 553 osoby i ziemskim o 442) i powiecie żarskim (o 440 osób). Najmniejszy wzrost, bo tylko o 78 osób był w powiecie sulęcińskim.

Według pośredniaków wzrost bezrobocia związane jest głównie ze spadkiem ilości ofert prac sezonowych. Do ewidencji bezrobotnych wracały bowiem osoby, które pracowały w ramach robót publicznych, programu "Po pierwsze praca", były na stażach i przygotowaniu zawodowym. Wielu w końcu roku skończyły się umowy na czas określony, głównie w branży budowlanej, stąd większość bezrobotnych, którzy wrócili do pośredniaków to mężczyźni.