O godz. 22.30 dyżurny KP w Szprotawie odebrał telefoniczne zgłoszenie o wypadku na drodze nr 297. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji – młody mężczyzna jechał oplem i na łuku drogi skręcającej w lewo – najprawdopodobniej z powodu nadmiernej prędkości – wypadł z drogi i uderzył kolejno w trzy przydrożne drzewa. Samochód uległ całkowitemu zniszczeniu. 33-latek zginął na miejscu wypadku, policjanci znaleźli go kilkanaście metrów od rozbitego auta. Droga była zablokowana. Na miejscu byli policjanci, prokurator, pogotowie ratunkowe i grupa operacyjno – dochodzeniowa. Biegły, po oględzinach samochodu, wyjaśni, co tak naprawdę było przyczyną tej tragedii. Polica i prokuratura wyjaśnia wszystkie okoliczności tego zdarzenia.