Po rezygnacji Henryka Ostrowskiego z członkostwa w PiS-ie, Szprotawski Komitet Terenowy partii nie zgodził się na to, aby Ewa Gancarz, nauczycielka i była radna powiatowa była ich pełnomocnikiem oraz startowała w wyborach na posłankę. Mimo to, decyzją szefa okręgowego zarządu partii, Marka Asta oraz szefa żagańskiego zarządu, Jerzego Bielawskiego, została szefową komitetu, a następnie – kandydatką w wyborach do Sejmu.

Przywieziona w teczce

Na decyzję Asta szprotawscy działacze PiS-u poskarżyli się do władz centralnych partii a także Sądu Rejestracyjnego w Warszawie. Czekają na decyzję.

Całość artykułu jest dostępna tutaj.