Kobiety w Bobrowicach się uparły i będą miały most

dodano: 2009-06-06 18:40:31, autor: , źródło: Gazeta Lubuska

- Jak przyjdą rozbierać nasz most, położymy się na nim i nie damy się ruszyć - mówi Lucyna Stodulska. Wtóruje jej kilka sąsiadek, które stoją na rozpadającej się, drewnianej przeprawie. Mężczyźni tylko patrzą, z rowerami pod pachą. Niech kobiety walczą... Walczyły i wygrały. Z naszą małą pomocą.



Most nad Bobrem, który łączy Bobrowice z Lesznem Dolnym, wygląda, jakby trzymał się kupy tylko na słowo honoru. O remont woła każda belka, każda deska. Ale sołtyska Alicja Ryczek ściska w dłoni petycję z podpisami blisko 100 mieszkańców. Żąda odstąpienia od remontu.

- Jak można na kilka miesięcy odciąć nas od bożego świata? - pyta. - Jak nie mają na tymczasową kładkę, niech pieniądze odkładają i nasz most wyremontują za rok. Jakoś przeżyjemy.

O ludziach myśleli

Ten most od lat jest "nasz”. Bo bez niego w Bobrowicach nie ma życia. Wystarczy stanąć tu wczesnym rankiem. Skoro świt ruszają na rowerach i pieszo ludzie, którzy pracują w Bolesławcu, w okolicy Szprotawy. Zakładowe autobusy zajeżdżają do odległego o kilometr Leszna Dolnego. Później ci, którzy chcą złapać PKS. Też spieszą się do roboty. Wreszcie dzieciaki. Szkolny autobus kursuje tylko do mostu, ale na drugim brzegu Bobru. Gdyby wjechał, podróż skończyłby w rzece.

- A tacy, jak my, starsi wiekiem, co poczniemy? - pyta Lucyna Stodulska. - Nie mamy samochodu. Ani tu sklepu, ani lekarza, autobusy nie jeżdżą. Do Szprotawy? Kilka kilometrów na piechotę lub na rowerze? Moje serce nie wytrzyma.

Wsparta na lasce Tatiana Marczewska tylko głową kręci. - Kilkadziesiąt lat temu, jeszcze za komuny, jak nam most robili, to najpierw kładkę postawili, bo o ludziach myśleli - mówi. - A teraz? Eeech, lepiej nie mówić. Przecież mogą z tych starych desek coś sklecić. Tak na razie.

Młodsze sąsiadki natychmiast podpowiadają, że trzeba było tamtą kładkę schować, żeby była na teraz. Ale Marczewska tylko macha ręką. Kto mógł przypuszczać, że demokracja będzie z ludźmi takie rzeczy wyprawiała.

Tylko słuchawkami rzucali

Natychmiast dostało się urzędnikom. Gdy kobiety telefonowały, tylko słuchawkami rzucali. Że niby dość już mieli tych bab z Bobrowic. Najpierw krzyczały, żeby most remontować, a teraz brak kładki im przeszkadza. Nie da się zjeść ciastko i mieć ciastko...

- Podatki płacimy, a gmina o nas zapomniała - dodaje sołtyska. - Objazdy. Zobaczcie, jakie dziury są w drodze na Szprotawę. Mąż tłumik zgubił. Urzędnicy u nas nie mieszkają, to i nie myślą o naszych problemach. Dla nich objazd jest wystarczający, bo Bobrowice tylko z mapy znają.

Stodulska dzwoniła już wszędzie. - I wyglądałyśmy, aż ktoś do nas przyjedzie, porozmawia - wtrąca Danuta Kowalczyk.

Najwięcej zrozumienia wykazał prezes firmy, która most ma remontować, a raczej budować od początku. Zdecydował przesunąć rozbiórkę przeprawy o tydzień. Kowalczyk żartuje, że jak za komuny, po to, by ludzie z Bobrowic na głosowanie pójść mogli.

Andrzej Zmyślony kieruje pracami. Na wieść o wyborach się uśmiecha. Szef zrobił wszystko, co mógł, ale w poniedziałek most rozbiorą. Jeśli tego nie zrobią, nie zmieszczą się w terminie, a w listopadzie nowa przeprawa musi stanąć.

- Nie damy! - kobiety z Bobrowic nabierają bojowego ducha. - Położymy się na moście, jak ten Rejtan... Niech wiedzą, że nie papiery, terminy i kalkulacje są ważne, a ludzie.

Dostaną "pontona”

Zygmunt Sójka, który zajmuje się drogami w powiecie żagańskim, gdy usłyszał o kobietach z Bobrowic, tylko westchnął. Jakby pomyślał: "i jeszcze do gazety poleciały”. Oczywiście zna sprawę.

- W poniedziałek w południe przyjadą saperzy zrobić rozpoznanie - mówi. - I postaramy się, by żołnierze z Krosna postawili most pontonowy. Taki, jaki wykorzystywaliśmy przy remoncie przeprawy w Gorzupi. Zgodnie z dokumentacją, tam kładki nie miało być...

Dlaczego zaczęli rozmawiać z saperami dopiero wtedy, gdy sprawą interesowała się "Gazeta Lubuska”? Dlaczego nikt nie powiedział o tym mieszkańcom? Takie były założenia remontu, przygotowane przez poprzedni zarząd. Był za to opracowany śliczny projekt objazdów.

- I opłaciło się, że kobiety były tak uparte? - pytamy.
- Takie jest życie... - odpowiada Sójka.
A chłopy z Bobrowic na "ich” moście tylko stały oparte o balustradę, z rowerami pod pachą. Nawet się nie odzywały. I wiedzieli, co robią. Baby "pontona” załatwiły. Gdzie diabeł nie może...

autor Dariusz Chajewski

Forum
Brak odpowiedzi na forum w tym temacie

Opcja odpowiadania na forum jest aktualnie niedostępna.

[Gazeta Regionalna] Liczenie po szprotawsku

dodano: 2020-07-02 11:52:50, autor: Redakcja, źródło: Gazeta Regionalna

Jak informuje Gazeta Regionalna szprotawscy radni zarzucili pełniącej obowiązki burmistrza, że nie dba o finanse gminy, zadłużonej na ponad 63 mln zł. Wytykali czystki w urzędzie i zatrudnienie zastępcy.



Przeczytaj więcej...
Forum
Brak odpowiedzi na forum w tym temacie

Opcja odpowiadania na forum jest aktualnie niedostępna.

[Gazeta Regionalna] Nie chcą hałasu, smrodu i mucholandii

dodano: 2020-07-02 11:37:48, autor: Redakcja, źródło: Gazeta Regionalna

Jak informuje Gazeta Regionalna w Siecieborzycach ma powstać duża ferma indyków. Mieszkańcy protestują, obawiają się smrodu, hałasu, niszczenia dróg przez ciężki sprzęt, skażenia wód gruntowych.



Przeczytaj więcej...
Forum
Brak odpowiedzi na forum w tym temacie

Opcja odpowiadania na forum jest aktualnie niedostępna.

Jak głosowały Niegosławice?

dodano: 2020-06-29 09:25:08, autor: Redakcja, źródło: szprotawa.org.pl

Przedstawiamy wyniki pierwszej tury Wyborów Prezydenta RP z 28 czerwca 2020 roku z gminy Niegosławice.



Przeczytaj więcej...
Forum
Brak odpowiedzi na forum w tym temacie

Opcja odpowiadania na forum jest aktualnie niedostępna.

Jak głosowały Małomice?

dodano: 2020-06-29 09:01:45, autor: Redakcja, źródło: szprotawa.org.pl

Przedstawiamy wyniki pierwszej tury Wyborów Prezydenta RP z 28 czerwca 2020 roku z gminy Małomice.



Przeczytaj więcej...
Forum
Brak odpowiedzi na forum w tym temacie

Opcja odpowiadania na forum jest aktualnie niedostępna.