W czasie dzisiejszych konsultacji w urzędzie marszałkowskim w Zielonej Górze nad programem regionalnym i krajowym ujawniono wielkośc środków jakie zostaną przeznaczone do tego działu. Zaskoczona i oburzona była dyrektor zarządu dróg wojewódzkich Helena Włodarczyk. Liczylismy na co najnmniej 80 prc. kwoty 1,2 mld. złotych. Tyle chcieliśmy przeznaczyć na remont i budowę dróg w regionie - dodała Helena Włodarczyk. Okazuje się , że w programie opracyjnym na 7 lat przewidziano zaledwie 200 mln zł. - Możemy już iść na urlopy bezpłatne- uważa dyrektor zarządu dróg wojewódzkich. Sprawę bagatelizuje wicemarszałek Edward Fedko. - Nie da się wszystkiego zrobić Mamy opracowany harmonogram prac - powiedział wicemarszałek. Natomiast wojewoda Marek Ast uważa, że szansą jest zwiększenie środków kosztem województw wschodnich. Tymczasem minister rozwoju regionalnego Grażyna Gęsicka radzi aby próbowac pozyskac środki z programów sektorowych Unii Europejskiej.