Miasto jest rozkopane - narzeka pan Kazimierz, mieszkaniec ul. Konopnickiej. - Jakość naprawionych po robotach jezdni często nie zachwyca. Ale trzeba się uzbroić w cierpliwość, bo ta budowa była nam bardzo potrzebna. W XXI wieku nie godzi się, żeby ścieki płynęły do rzek, czy rowów. 106 mln zł kosztuje budowa kanalizacji, oczyszczalni ścieków w Wiechlicach i stacji uzdatniania wody.

Czytaj więcej tutaj.