Jakim trzeba być „człowiekiem” by okraść dziecko, które w każdej chwili może umrzeć - zastanawia się mama Marceliny. Termin opłacenia operacji mija za 47 dni – zbieranie pieniędzy niestety idzie bardzo wolno. Do tego jeszcze ktoś ukradł puszki, w których były zebrane pieniądze na ratowanie dziecka.
Matka dziewczyny apeluje:
Złodzieju, błagam cię, oddaj te puszki, podrzuć pod moje drzwi, albo gdzieś na komisariat. To są środki na ratowanie życia mojej córeczki, która ma śmiertelnie chore serce!
Miejmy nadzieję, że pieniądze zebrane na leczenie chorej Marceliny wrócą do niej i pomimo trudności uda się dozbierać całą kwotę potrzebną na ratowanie życia.
Jeśli chcesz wspomóc leczenie Marceliny Sakuta – wejdź na [url=www.pomagam.pl/serduszkomarceliny]www.pomagam.pl/serduszkomarceliny
Ukradli puszki z pieniędzmi na ratowanie życia
Brakuje słów, żeby opisać co spotkało siedemnastoletnią Marcelinę Sakuta. Aktualnie trwają zbiórki, licytacje i kwesty które mają na celu jedno – zdobyć pieniądze na operację młodej dziewczyny. Również podczas Dnia Dyni w Lesznie Dolnym prowadzono zbiórkę. Niestety „ktoś” ukradł puszki w których były pieniądze.

Szykuje się przebudowa ul. Słowackiego
Tak powstaje fabryka Mignen w Szprotawie
Przebudowa dróg na Zabobrzu i kolejne światła
Nowy inwestor
Pojawiły się rusztowania wokół wieży [aktualizacja]
Ogłoszono przetarg na Velo Sprotavia
Czy most może się zawalić?
Święto Plonów już w Niedzielę