Trwa proces wrocławskiego bombera. 23-latek ze Szprotawy częściowo przyznał się do winy
- Przyznaję się do pozostawienia ładunku w autobusie, ale nie do tego, że chciałem kogokolwiek zabić. Podłożyłem go, by uwiarygodnić moje żądania okupu - mówił w sądzie Paweł R. ze Szprotawy, w mediach znany jako "bomber" z Wrocławia. W poniedziałek ruszył jego proces. Grozi mu dożywocie.
Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.

Wyśpiewała zwycięstwo
Szprotawa ma inwestora
Zaproszenie na imprezy lekkoatletyczne
Kolizja 3 samochodów koło Cmentarza
Zginął tragicznie na służbie. Cześć Jego Pamięci!
WAR RACE – ekstremalne przeszkody i dobra zabawa
Będzie obwodnica Szprotawki