Na polecenie burmistrza Szprotawy gminny zabytek jeszcze w dniu odnalezienia powrócił na swoje miejsce, to jest na skrzyżowanie w Wiechlicach. Prawdopodobnie drogowskaz zabrała nie bacząca na nic powiatowa drogówka. Stojący obok drugi drogowskaz został także przez nich "brzydko" potraktowany - tj. wykopany i zrzucony do rowu. Pozostaje pytanie, dlaczego akurat ten jeden wybrany pojechał do Suchej Dolnej i dlaczego nie respektowano ich wartości historycznej i zabytkowej?

Informacja i zdjęcia nadesłane przez Macieja Borynę