Samorządowcy zwracają uwagę, że blisko 80% społeczeństwa naszego województwa mieszka poza lubuskimi stolicami, często w ubogich gminach, których całe roczne budżety są "wielokrotnie niższe niż apetyty na fundusze dwóch największych lubuskich miast".


Zdaniem burmistrzów i wójtów władze Zielonej Góry nie powinny domagać się aż 40 mln na basen i halę sportową. Samorządowcy podkreślają, że w wielu małych gminach nie ma nie tylko sali czy boisk, ale nawet wodociągów i kanalizacji, a takie inwestycje powinny być ważniejsze.

Zrzeszenie burmistrzów i wójtów zwróciło się do zarządu województwa o racjonalny podział środków w ramach LRPO.