Policjanci przedstawili mu również zarzut kilkudziesięciu podpaleń ściółki leśnej w ub.r. Podejrzany przyznał się do wszystkich zarzutów.

Jak się okazało się, Marcin D. jest członkiem Ochotniczej Straży Pożarnej. Przyznał, że powodem tych podpaleń była chęć zysku. 17-latek najpierw podpalał, a potem gasił. Za udział w każdej akcji gaśniczej otrzymywał zapłatę.

Chłopak został tymczasowo aresztowany. Grozi mu kara pozbawienia wolności od roku do lat 10.