Na miejscu znaleziono znaczne ilości pojemników i beczek z substancjami ciekłymi. Inspektor WIOŚ Mirosław Ganecki stwierdził, że na terenie zakładu doszło do skażenia gruntu substancjami ciekłymi. Postanowiono o natychmiastowym przeprowadzeniu kontroli zakładu i powiadomieniu Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej oraz Państwowej Inspekcji Pracy. Kontrola oraz pobieranie próbek potrwa ok. dwóch tygodni.