- Jestem po udarze - stwierdza Romuald Mikita, mieszkaniec ul. Podgórnej. - Ale musiałem coś zrobić, żeby woda nie zalała mi domu. Trochę popadało i na ulicy zrobiła się ogromna kałuża. Nie wiem, co będzie, gdy zaczną się prawdziwe ulewy? Pewnie zatoniemy.
Mieszkańcy ulicy wskazują, że nawierzchnia jest całkiem nowa. Została zrobiona po zakończeniu budowy kanalizacji. Jednak miało dojść do fuszerki, ponieważ podczas prac zostały zniszczone studzienki odpływowe.
Czytaj całość tutaj.
Mieszkaniec Szprotawy: Muszę ratować swój dom przed zalaniem
Wystarczyły dwa dni niezbyt obfitego deszczu, żeby na odcinku ul. Podgórnej w Szprotawie powstała ogromna kałuża.

Festiwal Kolorów
Utrudnienia w ruchu - ul. 11 Listopada
16 czerwca , Henryków rozbrzmiewał śmiechem
Zbliża się termin składania wniosków o dopłaty
Wypadek na obwodnicy Szprotawy
„Uczniak” potwierdza swoją siłę
Obywatele Obywatelom