Inwestycja warta blisko 100 mln zł zakończyła się w grudniu ub. roku.

- Teraz czas na kolejny jej etap, czyli przyłącza gospodarstw domowych do nowo położonych rur. Dotyczy to przede wszystkim peryferii miasta, głównie Zabobrza i Małego Puszczykowa – informuje burmistrz Józef Rubacha. - Gmina musi się wykazać tak zwanym efektem ekologicznym, czyli odpowiednią ilością osób podłączonych do kanalizacji. Jeśli ta liczba będzie niższa niż wymagana przez Narodowy Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, gminie grożą kary. Możemy stracić część dotacji, jakiej Fundusz nam udzielił – mówi Rubacha.

Więcej na ten temat można przeczytać tutaj.