Podczas sesji Rady Miejskiej Szprotawy, burmistrz Franciszek Sitko prosił radnych o włączenie do planów inwestycyjnych budowy stref wypoczynku i rekreacji dla dzieci i młodzieży, rewitalizacji miasta oraz budowy krytej pływalni.

Nowe inwestycje mają kosztować łącznie 18 mln zł, z czego do 85 proc. gmina chce pozyskać z Lubuskiego Programu Operacyjnego. Najwięcej kontrowersji wzbudził pomysł basenu.
Radna Elżbieta Czerniawska przed sesją przeprowadziła sondę wśród mieszkańców miasta i gminy. – Zapytałam o zdanie kilkanaście osób – powiedziała. – Zdania były podzielone. Za krytym basenem była większość młodych ludzi, starsi byli raczej nastawieni sceptycznie.

Radna Grażyna Sęp wyraziła obawy, czy gminę będzie stać na utrzymanie pływalni. Powoływała się na przykład Żar i Polkowic, gdzie samorządy muszą dokładać do utrzymania basenów.

Wizja zwyciężyła

Burmistrz F. Sitko przekonywał radnych, że wykreślenie basenu wcale nie spowoduje przesunięcia pieniędzy na drogi. Jedenastu radnych opowiedziało się za włączeniem pływalni do planów gminy, dziewięciu było przeciwnych, jeden wstrzymał się od głosu.