Budynek po dawnym zakładzie opiekuńczo-leczniczym przy ul. Niepodległości od ponad 10 lat niszczeje. Starostwo przekazało go Szprotawie na cele zdrowotne. Gdy trzy lata temu władze miasta chciały go zagospodarować na tzw. zakład aktywności zawodowej dla osób niepełnosprawnych, starostwo oponowało, twierdząc, że to niezgodne z umową. Sprawa trafiła do sądu, gdzie ostatecznie doszło do porozumienia. Aby zakład mógł ruszyć jesienią, na poniedziałkowej sesji Rady Miasta (13.07.) radni musieli dokonać ostatniej zmiany w uchwale dotyczącej przekazania budynku gminie przez starostwo.
- W starostwie zastrzegli sobie, aby w uchwale widniał zapis „na cele związane z rehabilitacją zawodową osób niepełnosprawnych” – tłumaczył radnym burmistrz Józef Rubacha. – To kończy nasze negocjacje i spory.
O zakładzie aktywności zawodowej Rubacha rozmawiał w tym tygodniu w zielonogórskim Regionalnym Ośrodku Polityki Społecznej, który ma przyznać na ten cel pieniądze. – Maksymalna kwota, jaką możemy dostać, to 800 tys. zł. Budynek przy ul. Niepodległości jest już częściowo zaadaptowany. Na początku zatrudnienie w zakładzie znajdzie ok. 20 niepełnosprawnych z terenu gminy – deklaruje burmistrz.
Co będą robić? Niepełnosprawni będą świadczyć usługi pralnicze, magiel czy drobne prace rzemieślnicze. Zajmą się przygotowywaniem posiłków dla firm i mieszkańców, na zasadzie cateringu. Ci z większymi dysfunkcjami – zajmą się prostymi pracami np. składaniem ramek itd
Artykuł można przeczytać tutaj.
Koniec negocjacji
Już nic nie stoi na przeszkodzie powstania zakładu aktywności zawodowej w Szprotawie. Ma ruszyć jesienią.

Konkurencja na chodniku
Szprotawa ponowiła przetarg na remont mostu na kanale energetycznym w Wiechlicach
Szprotwski raport drogowy 4.08.2015
Kręć z nami dobro - zbiórka artykułów szkolnych
Zapraszamy na Dożynki Gminne 2015