W trzecim podejściu burmistrz Roman Rosół zdołał przekonać radnych o potrzebie zadłużenia się na 2 miliony złotych. Po raz pierwszy projekt był rozpatrywany na czerwcowej sesji, jednak radni nie podjęli uchwały, ponieważ, według nich nie została należycie uzasadniona. Tym razem burmistrz opisał w uzasadnieniu, na co potrzebuje pieniędzy. Musi m.in. zapłacić 550 tys. zł za budowę drogi do Wiechlic, 524 tys. zł za adaptację na mieszkania budynku przy ul. Koszarowej 12 oraz za inne, wykonane inwestycje. Pożyczka jest konsekwencją uchwały budżetowej, zakładającej deficyt w wysokości 8,5 mln zł. Bank, który udzieli gminie kredytu zostanie wyłoniony w drodze przetargu, a jego spłata ma nastąpić w ciągu trzech lat.
– Nasze wcześniejsze zastrzeżenia wynikały z braku wyszczególnienia, na co zostanie wydany kredyt – powiedział Zbigniew Teler, przewodniczący komisji gospodarki. – Tym razem projekt został należycie uzasadniony.
Burmistrz dostanie kredyt
Rada Miejska Szprotawy przekonana. Burmistrz dostanie kredyt.

Skandal z pieniędzmi na leczenie Lubuszan
WYCIĘTE W PIEŃ XXX
Nowa wersja językowa serwisu
Jak ratować tonącego?
Badanie gęstości kości