Pierwszy przypadek wykryto u pracownicy zakładu w Wiechlicach 23 marca. Okazało się, że miała kontakt z krewnym, który ją zakaził. Na kwarantannę skierowano całą zmianę, zakład został zamknięty i zdezynfekowany. U kolejnych osób pracujących razem z kobietą wykryto koronawirusa w kwietniu. Reszta mieszkała w tym samym hostelu. Część po kwarantannie okazała się zdrowa. W sumie koronawirusa wykryto u 10 osób.

Więcej na temat tutaj.