Expedition sky is the limit Elbrus - Kazbek 2017

dodano: 2017-04-29 19:45:47, autor: Redakcja, źródło: szprotawa.org.pl

Każdy z nas czasem wyrusza w podróż. Najprawdopodobniej z różnych przyczyn i w różnych celach. Każdy podróżuje z innego powodu. Jedni poszukują lepszego życia. Drudzy są żądni przygód i ciekawi świata, pragną zwiedzać i poznawać innych ludzi i ich kultury. Dla innych podróże są pasją oraz sposobem na życie, dzięki nim spełniają swoje marzenia. Każdy z nas ma marzenia. Bez nich życie byłoby smutne i szare. Tak więc z pasji i marzeń narodził się projekt Sky is the limit .



Termin wyprawy 01.07- 23.07.2017

Uczestnicy : Anna Kożuch, Przeworsk (Polska)
Arkadiusz Dybiec, Kamienna Góra (Polska)
Sebastian Agafiti, Jassy (Rumunia)
Krzysztof Sabaciński, Szprotawa (Polska)

Nazywam się Krzysztof Sabaciński (Szprotawa) - nieśmiało mogę powiedzieć wspinacz, biegacz, pasjonat fotografii. Człowiek gór wysokich i niskich, od których zaczęła się moja pasja. W wyniku wielokrotnego (99 potwierdzonych wejść) zdobywania Śnieżki uzyskałem wśród znajomych pseudonim Krasnal. Prowadzę projekt Expedition Sky is the Limit, w ramach którego zamierzam zdobyć szczyty z Korony Europy, przekraczające 1000 m. Do tej pory wszedłem na: Carrantuohill (1039 m), Rysy (2499 m), Gerlach (2655 m), Grossglockner (3798 m), Dufourspitze (4634 m), Mont Blanc droga Papieska od strony Włoch (załamanie pogody najwyższa osiągnięta wysokość 4600 m), a także Denali - Alaska (wysokość osiągnięta 16452 ft). Na co dzień menedżer hotelu i restauracji w wolnych chwilach prowadzę bloga https://expeditiondenalifreedom.blogspot.com/. Dumny ojciec wspaniałej córki Estery. Motto życiowe to słowa Tima Cahilla: Jakość podróży mierzy się w liczbie poznanych przyjaciół, a nie przejechanych kilometrach.

Pierwsza rzecz w zdobywaniu gór wysokich to zapał, druga- partnerzy, trzecia- szczęście. Dzięki tym trzem magicznym składnikom powstał nasz team. Sprawdzeni przyjaciele z którymi wyruszam na wyprawę Expedition Sky is the Limit Elbrus - Kazbek. Jesteśmy czwórką zwariowanych, pozytywnie zakręconych na punkcie gór Ludzi. Wprawdzie pochodzimy z różnych stron polski i europy, ale dzięki miłości do Gór nasze drogi skrzyżowały się w Karkonoszach. Połączyły nas góry i to te, najpiękniejsze z Królewną Śnieżką w tle.

Anna Kożuch (Przeworsk) – uprawia wspinaczkę w terenie górskim, trenuje biegi oraz kolarstwo. Jakbym ją miał określić jednym zdaniem to brzmiałoby ono: mała dziewczyna o wielkich ambicjach i marzeniach. Mógłbym również śmiało porównać Ją do konia huculskiego o niewielkich gabarytach, ale pokonującego ciężkie górskie tereny.

Swoją przygodę ze wspinaczką rozpoczęła od króla Tatr-Gerlacha (2654 m n.p.m.), na którego szczycie stanęła w 2014 roku. Jest to pamiętna data, bo od tej pory jej życie obrało kierunek już tylko w góry i do góry.

W 2015 roku zrobiła zimowe wejście na Rysy (2503 m n.p.m.) oraz najwyższy szczyt Austrii Grossglockner (3798 m n.p.m.). W międzyczasie trenowała, w Tatrach Polskich i Słowackich wchodząc na 2 – tysięczniki również zimą. Kolejnym krokiem w drodze po Koronę Europy było zdobycie w 2016 roku wierzchołka Mont Blanc (4810 m n.p.m.).

Jest pasjonatką jazdy konnej, fotografii, podróżowania, prowadzi stronę ciekawykat.pl.

Z wykształcenia fizjoterapeutka, zawodowo spełniająca się w branży produkcyjnej i handlowej, prowadząca własną działalność, mama 8-letniej córki Julii.
Jej motto brzmi: Każda droga zaczyna się od pierwszego kroku.

Agafiţi Sebastian (Jassy, Rumunia) - wspinacz, pasjonat sportu, sztuki i fotografii. Pasję do gór, odziedziczył po rodzicach. To pierwsza tak poważna wyprawa w jakiej będzie brał udział. Obecnie prowadzi projekt, który polega na wzniesieniu flagi rodzinnego miasta Jassy (Rumunia) na 7 reprezentatywnych szczytów w Rumunii: Moldoveanu (2544 m) w górach Făgăraşi, Peleaga (2509 m) Retezat, Omu (2505 M) Bucegi, Pietrosul Rodnei (2300 m npm) Rodnei, Toaca (1904 m npm) Ceahlău, Poieniţa (1437 m) Metaliferi, La Om (2238 m) Piatra Craiului. Motto Victora Hugo: Góry to ogromna otwarta księga, w której czytamy wszystko o naturze i nas samych.

Arkadiusz Dybiec (Kamienna Góra) – pasjonat sportu, ultramaratończyk, miłośnik górskich wędrówek, trenuje również kolarstwo i pływanie, organizator wydarzeń sportowych, założyciel klubu biegowego KGB (Kamiennogórska Grupa Biegowa) którego członkowie często stają na podium zarówno w kraju jak i za granicą. Od kilku lat prowadzi projekt Liga Pływacka dla osób w każdym wieku. Jest pomysłodawcą i organizatorem cieszącego się dużą popularnością biegu Zdobywca Góry Parkowej.
Zdobywca Korony Maratonów Polskich, zdobywca większości gór Korony Gór Polskich biegiem. Uczestnik ultramaratonów górskich i po płaskim terenie (najdłuższy dystans 103 km), zaliczył pierwsze starty w duathlonie powyżej 100 km w trudnym terenie które są przygotowaniem do startu w triathlonie.Człowiek o wielkim sercu, organizator Dni Dawcy Szpiku, osobiście dał przykład oddając szpik choremu chłopcu. Zmęczony swoją aktywnością oddaje się dobrej książce, filmowi. Były żołnierz zawodowy obecnie realizujący się zawodowo w Urzędzie Miasta w Kamiennej Górze. Mówią o nim: Masz chłopie zdrowie jak koń.Swoje pasje spełnia wspólnie z 23-letnim synem Radkiem.
Arek wciąż szuka nowych wyzwań, sprawdza granice swoich możliwości, wytrzymałości.
Wyprawa Expedition Sky is the Limit Elbrus- Kazbek jest jego pierwszym poważnym górskim wyzwaniem ale jak mówi w takim towarzystwie czeka nas tylko sukces.
Żyje w myśl zasady: „Nie poddawaj się, bierz życie jakie jest, czerp garściami, otwieraj zamknięte drzwi, na drugie życie nie ma szans.

Stojąc na szczycie Elbrusa można dostrzec Kazbek. A skoro jest tak blisko – planujemy za jednym zamachem zdobyć oba kaukaskie szczyty.
Kazbek jest jedną z najwyższych i najpiękniejszych gór na Kaukazie, położony jest we wschodniej części Kaukazu Centralnego w Oseti Południowej, niedaleko granicy z Degestanem. Dla Gruzinów Mkinwarcweri, to Zamarznięty Szczyt, lub Lodowy Szczyt, a najokazalej prezentuje się z miejscowości Stepancminda (dawniej Kazbegi), które będzie naszym miejscem wypadowym na górę.
Kazbek, tak samo jak Elburs jest wygasłym wulkanem. Główną trudność na Lodowym Szczycie stanowi 50-metrowy kuluar (40 stopni nachylenia), znajdujący się na odcinku wyprowadzającym na wierzchołek. Góra pozbawiona sąsiadujących szczytów o podobnej wysokości, narażona jest na znaczne zmiany pogody i duże wahania temperatur.
Ze stoków Kazbeka spływają liczne lodowce. Po stronie gruzińskiej znajduje się lodowiec Gergeti, a na południowych stokach góry znajduje się dawna stacja meteorologiczna, która w sezonie letnim pełni rolę schroniska dla alpinistów, i w sąsiedztwie której spędzimy parę dni.
Dla Gruzinów Kazbek to kapryśna kobieta, którą spowija szal z wiecznych mgieł. Zazwyczaj gruzińscy alpiniści nie wchodzą na sam szczyt tłumacząc, iż nie depcze się po głowie niewieście.
To właśnie do tej góry według mitologii bogowie przykuli Prometeusza, a już na pewno jego gruzińskiego odpowiednika – Amirani.
A jak głosi gruzińska legenda, kiedy Bóg rozdzielał narodom ziemię, Gruzini pili, śpiewali i przegapili swoją szansę. Gdy w końcu zgłosili się do Boga, ten powiedział, że właściwie nic już nie zostało, ale odda im to, co zachował dla siebie.
Gruzja jest po prostu niesamowita. Piękne krajobrazy, gościnni i otwarci ludzie, przepyszna kuchnia i malownicze zbocza gór Kaukazu zachwycają każdego, kto otworzy swe serce na Matkę Gruzję.
Z Kazbegi w stronę granicy z Rosją prowadzi Gruzińska Droga Wojenna i tą trasą pojedziemy w stronę Elbrusa leżącego na terenie Rosji, a dokładniej w Kabardyno-Bałkarii.
Elbrus to wygasły wulkan prawie w całości pokryty lodowcami i wiecznym śniegiem, o dwóch szczytach: zachodnim (5642 m) i wschodnim (5621 m), które oddzielone są od siebie przełęczą na 5416 m, czyli z różnicą wypiętrzenia zaledwie 21 m.
Góra jest technicznie łatwa, dlatego też bywa lekceważona, a ponieważ Elbrus jest wyższy od sąsiadujących szczytów o prawie 2 km podatny jest na gwałtowne zmiany pogody, w tym silne wiatry i niskie temperatury, a przy znacznym zamgleniu jest trudny w orientacji.
Droga do góry zazwyczaj nie wymaga użycia specjalistycznego sprzętu, a jedynie raków i kijków. Po zdobyciu szczytu likwidujemy obóz w drodze zejściowej i wracamy do doliny. Powrót odbywa się tą samą trasą.
Przy dobrej pogodzie czeka nas wspaniała panorama Kaukazu, a nawet hen w oddali można dojrzeć Morze Czarne.
Elbrus to świetny sposób na poznanie możliwości swojego organizmu i wytrzymałości na wysokość przekraczającą 5600 m, sprawdzenie umiejętności współpracy w grupie, a przede wszystkim przesuwanie granic wydolnościowych organizmu przygotowujących nas do zdobycia kolejnych szczytów Korony Europy. Najwięksi światowi alpiniści uważają, że to właśnie Elbrus jest najwyższy w Europie i dlatego jego zdobycie jest wymagane do skompletowania tak zwanej Korony Ziemi, czyli najwyższych wierzchołków wszystkich kontynentów.

Galeria: Uczestnicy wyprawy Elbrus/Kazbek 2017


Forum
Brak odpowiedzi na forum w tym temacie

Opcja odpowiadania na forum jest aktualnie niedostępna.

Utrudnienia w ruchu w Lesznie Górnym

dodano: 2017-05-24 07:45:17, autor: Redakcja, źródło: szprotawa.org.pl

Dzisiaj 24 maja w godzinach porannych na drodze wojewódzkiej nr 297 w Lesznie Górnym doszło do przewrócenia się ciężarówki z paletami.



Przeczytaj więcej...
Forum
Brak odpowiedzi na forum w tym temacie

Opcja odpowiadania na forum jest aktualnie niedostępna.

Halle 2017

dodano: 2017-05-23 20:26:36, autor: Redakcja, źródło: szprotawa.org.pl

Wielokrotnie zawodnicy Uczniaka startowali na mityngu rzutowym w Halle.



Przeczytaj więcej...
Forum
Brak odpowiedzi na forum w tym temacie

Opcja odpowiadania na forum jest aktualnie niedostępna.

Działki pod garaże

dodano: 2017-05-22 12:29:59, autor: Redakcja, źródło: Urząd Miejski Szprotawa

Jak informuje serwis internetowy Urzędu Miejskiego jeszcze w maju ma zostać ogłoszony przetarg na sprzedaż działek pod budowę garaży położonych przy ul. Prusa.



Przeczytaj więcej...
Forum
Brak odpowiedzi na forum w tym temacie

Opcja odpowiadania na forum jest aktualnie niedostępna.

Woda już przydatna do spożycia!

dodano: 2017-05-19 14:42:33, autor: Redakcja, źródło: Urząd Miejski Szprotawa

W piątek, 19 maja br. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Żaganiu wydał pozytywną decyzję o przydatności do spożycia przez ludzi wody z wodociągu Siecieborzyce dla miejscowości Siecieborzyce, Witków i Rusinów.
W próbkach wody pobranych z sieci wodociągowej w dniu 16.05.2017 r. nie stwierdzono obecności bakterii z grupy coli.



Przeczytaj więcej...
Forum
Brak odpowiedzi na forum w tym temacie

Opcja odpowiadania na forum jest aktualnie niedostępna.